Profil użytkownika steelman

steelman napisał(a) o: steelman
Kingsman: Tajne służby (2014)

Prawie bardzo dobry. Bardzo dobry na piątunio albo sobótkę

steelman napisał(a) o: steelman
Whiplash (2014)

W zasadzie film jest ładny, aktorzy grają dobrze, muzyka jest fajna, reżyser zrobił co trzeba i wszystko do siebie pasuje. Nic tylko oglądać. A jednak męczy mnie pytanie: po co?

steelman napisał(a) o: steelman
Under the Skin (2013)

To już wolę film o: węglu, starcu, kozie i drzewie.

steelman napisał(a) o: steelman
Pride (2014)

Film doskonale pokazuje czym jest solidarność.

Fabuła jest tym bardziej fascynująca, że jest prawdziwa.

steelman napisał(a) o: steelman
Hobbit: Bitwa Pięciu Armii (2014)

Bałem się, że będzie gorzej. Nie było. Być może dlatego, że nie czytałem jeszcze książki. Było popcornowo, w sam raz aby trzeci rok z rzędu przejść się między Bożym Narodzeniem a Nowym Rokiem ze znajomymi do kina.

Plus za odważną i udaną próbę nakręcenia filmu w 48 fps. W 3D, które osobiście lubię (nie zawsze, nie wszędzie ale tu jest OK), przy dynamicznych scenach znacznie poprawia odbiór.

steelman napisał(a) o: steelman
Ida (2013)

Za bardzo wysmakowany formalnie jak na moje plebejskie podniebienie. Poza tym postacie jak z wycinanki: Wanda - zła Żydo-komunistka, Ida - Żydówka dobra bo przechrzczona.

steelman napisał(a) o: steelman
To już jest koniec (2013)

Nawet nie bolało. Można obejrzeć w piątunio.

steelman napisał(a) o: steelman
Sky Kapitan i świat jutra (2004)

Film zrealizowany w bardzo interesującej konwencej, przywodzącej na myśl dziewiętnastowieczne powieści fantastyczno-naukowe i steam-punk. Nie powala ale bawi.

steelman napisał(a) o: steelman
W ciemność. Star Trek (2013)

To nie tak, że jest to zły film, to jest całkiem dobry film. To nie tak, że Star Trek musi być dobry, cześć strartreków to kupa. To nie tak, że nie można nic zmieniać, Guy Ritchie zmienił i to było OK. A tutaj jakoś niezły film przygodowy, luźno bawiący się pierwotną konwencją pod marką Star Trek nie gra.

steelman napisał(a) o: steelman
Ace Attorney (2012)

WAT? Nie ogarniam dalekowschodniej popkultury i nie rozumiem formy tego filmu (treść jak to treść, kryminał ot co). Porównanie do "Scott Pilgrim kontra świat", zaporoponowane przez Filmaster, wydaj mi się dość perwersyjne.

steelman napisał(a) o: steelman
Who Killed the Electric Car? (2006)

Odrobinę tendencyjny, jakby Michael Moore, tyle że bez choćby ćwierci jego dowcipu. Film właściwie nie odpowiada na postawione w nim pytania i słabo stara się wyjaścić prawdziwe przyczyny zaniechania produkcji elektrycznych samochodów osobowych na początku XXI w.

steelman napisał(a) o: steelman
Green Hornet 3D (2011)

Jeden ciechan był niezbędny.

steelman napisał(a) o: steelman
Mroczny rycerz powstaje (2012)

Reakcyjny paszkwil. Nie wiem (naprawdę) czy śmiać się czy płakać.

steelman napisał(a) o: steelman
Szpieg (2011)

Nic dodać nic ująć. Jeśli wytrzyma próbę czasu to będzie 10. Więcej napisać nie mogę bo popsuję.

PS. Bardzo gejowski.

steelman napisał(a) o: steelman
Conan Barbarzyńca (1982)

Współfilmasterzy ośmielili mnie swoimi docenami. Oprócz wymienionych przez nich zalet moją uwagę zwróciły kostiumy i dekoracje. Nieco nierówne, nieco chałupnicze ale prawdziwe ręcznie robione a nie rysowane na komputerze. To też tworzy klimat.

I seks, i przemoc też.

steelman napisał(a) o: steelman
Debiutanci (2010)

Bez fajerwerków... Wróć. Od fajerwerków się zaczyna. Dalej jest niesamowicie wciągająca historia trójki ludzi, których życie się nagle zmienia i dzięki tej zmianie mają szanse poradzić sobie z dręczącymi ich od lat problemami.

Prosto nakręcony, dobrze zagrany, niehollywoodzki film z Los Angeles.

- Ja ją gdzieś widziałem.
- Margarete!

MSPANC.

steelman napisał(a) o: steelman
Naznaczony (2010)

Czy lubicie tanie zabawy z waszym ciałem? Czy uważacie, że repertuar środków a.. wyrazu (po prostu) można ograniczyć do dwóch elementów? Czy chcielibyście poczuć to co czuł Alex DeLarge. Po trzykroć polecam wam ten film.

A punkty dostaje dwa bo trzy daję dobrym filmom.

steelman napisał(a) o: steelman
Polowanie na czarownice (2011)

Reżyseria do bani. Bo gdyby była dobra to by Nicolas Cage grał czymś więcej niż miną zbitego psa i miną bardzo mocno zbitego psa. Ładne zdjęcia niezły montaż. Przy odrobinie dobrej woli można wczuć się w klimat.

steelman napisał(a) o: steelman
Fantastyczny pan Lis (2009)

Lis kradnie. Lis nie kradnie. Lis kradnie. Lis się przeprowadza i żywi w supermarkecie. Jaki z tego morał?